Armin van Buuren

Poprzedni temat «» Następny temat
Euforia presents Back & Forth
Autor Wiadomość
Pawel 
Paweł S.



Pomógł: 3 razy
Wiek: 26
Dołączył 1877 dni temu
Posty: 854
Skąd: Brwinów
Wysłany: 23-11-2015, 21:02  


Potwierdzam opinie kolegów powyżej - sobotnia Euforia wypadła bardzo pozytywnie. Moja druga wizyta w poznańskiej hali Arena od forumowego I Love New Year 2012. Obiekt idealny na imprezy, duży parkiet, trybuny z krzesełkami oraz dobra lokalizacja w samym mieście. Pod względem organizacyjnym było dobrze i specjalnie nie ma się do czego przyczepić. Sprawne wejście, bezpłatna szatnia i wc, namiot piwny (pogaduchy z uczestnikami imprezy, fajny klimat), wiele stoisk z jedzeniem (tu wybór na gorące przekąski (8-12 zł) i inne), oczywiście z piwem (8 -10 zł) oraz z napojami (woda, słodkie picie, energetyki), a także euforiowe koszulki i opaski. Frekwencja w moim odczuciu była niezła, choć gdyby nie odbywające się tego dnia czeskie Transmission, mogłaby być tylko większa.
A sama scena dla mnie bardzo w porządku, mieliśmy ładne wizualizacje, lasery i ognie. Dźwiękowo również dobrze, zostałem do końca do szóstej rano i nie dzwoniło w uszach a to dobrze. Oczywiście tu w tej kwestii mogłoby być lepiej, wszystko po trochu bardziej wypośrodkować, a natomiast najlepiej muzyka brzmiała na środku parkietu. Przy barierkach bas w mojej opinii był nie do zniesienia.
TT w większości opinii był dobrze ułożony i można było się dobrze pobawić. Pierwszych występów nie widziałem i początkiem tego imprezowego kicania był John O'Callaghan. Irlandczyk fajnie rozpoczął grając m.in. "Stardust" od AvB i JMJ. Było uwielbiane przeze mnie "One Special Particle", a na koniec zagrał doskonale znany swój remix do "Concrete Angel". Ten set to swoisty złoty środek pomiędzy utworami typowo imprezowymi a wokalnymi. Darzę tego pana dużym szacunkiem, więc 1:15 to stanowczo zbyt mało czasu, aby porządnie "rozwinąć swoje skrzydła".
Później pojawił się Giuseppe Ottaviani i zagrał mocniej, bardziej energetycznie, ach jego obowiązkowe klawisze <3 . Generalnie ten set przypadł mi do gustu i było super.
Trzeci na tej liście wystąpił RAM - poznany przed imprezą uśmiechnięty i bardzo pozytywny człowiek. Świetny kontakt z publiką, wiele razy podchodził na wyciągnięcie ręki i to bardzo! Gdy zagrał "Between RAMsterdam" to normalnie wyrwało mnie z butów. Mam piękne wspomnienia z ASOT 450, kiedy tego masza zagrał JvD. Coś niesamowitego, nie do opisania.
Junior Jack nie zagrał, a w miejsce jego został przesunięty SESA z przedostatniego miejsca w TT. Dołączył w jego miejsce dobrze znany nam Alex a imprezę zamykał onTune. To były dwa taneczne sety, kontakt z publicznścią jak za dawnych lat. Bawiliśmy się znakomicie do samego końca, a chciałoby się jeszcze i jeszcze.
Artur (trance_driver), Anetka, Rafał, Mati (Cobretti), Wojtek (Wojtas185y), Piotrek (piotr91), Krzyś i wszystkim pozostałym - wielkie dzięki za kolejną niezapomnianą noc! Mam nadzieję, że do zobaczenia, już niedługo!
_________________
Miłośnik kotów
 
 
Profil Facebook
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Joy & han350.



Regulamin | Faq | Statystyki | AsotOnly - Facebook | Kontakt

Znajdziesz nas w Google+
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 12